RSS

Książeczki Zdrowia Sportowca – poprawka!

MK SIEDLĘCIN 6 - Marzec - 2010

Informujemy wszystkich offroadowców amatorów planujących uczestniczyć w imprezach motocyklowych  cross country  Pucharu Dolnego Śląska, iż nie ma obowązku posiadania książeczek zdrowia sportowca.   Posiadanie takich książeczek  lub zaświadczeń jest obowiązkowe dla zawodników chcących uczestniczyć w imprezach: Mistrzostwa Strefy PZM, Puchar PZM, Mistrzostwa Polski

 

Jeśli ktoś ma potrzebę to książeczkę taką lub zaświadczenie  można wyrobić w Przychodni Sportowe właściwej dla miejsca zamieszkania.  Dla miasta Jelenia Góra i okolic przychodnia taka  Ars Medical NZOZ  znajduje się w Jeleniej Górze przy ul. Kopernika 1 (budynek  plebanii kościoła Św. Erazma i Pankracego) tel.: 75 752 51 49     

Przed przyjściem do lekarza należy wykonać telefon do przychodni i zapytać się jakie badania są obowiązkowe. W zeszłym roku były to: OB, morfologia, cholesterol, zawartość cukru we krwi, oraz EKG serca.  Koszt całości wraz z badaniem 60-80 zł.  Badanie takie jest ważne przez pół roku i jest uznawane na wszystkich imprezach motocyklowych w Polsce.  Warto zrobić takie badania przed rozpoczęciem sezonu i mieć spokój przed zawodami, na których posiadanie takich badań jest wymagane. 

  Zarząd  MK SIEDLĘCIN

40 KOMENTARZY “Książeczki Zdrowia Sportowca – poprawka!”

  1. MARTIN pisze:

    CZYLI SPRAWA JASNA-BEZ BADAŃ LEKARSKICH NIE MA PO CO JECHAĆ NA ZAWODY.!

  2. pastrana199k pisze:

    i po co takie utrudnienia robic??

  3. MK SIEDLĘCIN pisze:

    Dla jednych jest to utrudnienie, dla innych cywilizowane podejście do sprawy. Obowiązek posiadania badań lekarskich jest podyktowany odgórnie i my organizatorzy nie mamy na to wpływu, natomiast musimy spełniać pewne kryteria aby, nawet taka amatorska impreza jak Pikni CC mogła się odbyć. Jako ORGANIZATORZY będziemy bezwzględnie wymagać posiadania takich badań! Niespełnienie tych wymogów jest jednoznaczne z brakiem akceptacji Regulaminu Pucharu DŚ i w konsekwencji niemożliwością startu w którejkolwiek edycji Pucharu.

    Do: Pastrana199 - Twoja wypowiedź jest przejawem wygodnictwa i lenistwa. Czy aż tak trudno jest poświęcić jednego dnia, 1 godzinę na wykonanie badań i drugiego dnia 1 godzinę na wizytę u lekarza? + nieznaczne koszty finansowe. Masz ponad miesiąc na zdobycie zaświadczenia lekarskiego i już masz problem? Zastanawiam się jak sobie radzisz na trasach cross country z co trudniejszymi przeszkodami? Gdzie jest ta chęć walki i „napierania do przodu”, młodego człowieka?

    Pozdrawiam

    Robert

  4. MARTIN pisze:

    WSZYSTKO JEST DOBRZE JAK SIĘ NIC NIE STANIE-LOGICZNE ŻE NIKT NIE JEDZIE NA RAJD ŻEBY MIEĆ WYPADEK,ALE TAKIE RZECZY SIĘ ZDARZAJĄ!KAŻDY RYJE BERET ŻE JEMU TO NIE GROZI,ALE JAK JUŻ DOJDZIE DO WYPADKU TO KAŻDY Z MĄDRALI W STYLU,,PO CO MI BADANIA,,SZUKA WINNYCH-ŻE TAŚMA ZA NISKO,ŻE DRZEWO ZA GRUBE-A DLA PROKURATORA BĘDZIE WAŻNE NA JAKIEJ PODSTAWIE TAKI DELIKWENT BYŁ DOPUSZCZONY DO RAJDU?NASTĘPNĄ KWESTIĄ JEST BEZPIECZEŃSTWO WSZYSTKICH UCZESTNIKÓW-BO CZY KTOŚ Z WAS CHCIAŁBY NA TRASIE WYPRZEDZAĆ GŁUCHEGO LUB NIEDOWIDZĄCEGO ZAWODNIKA-JA OSOBIŚCIE DZIĘKUJĘ ZA TAKI EXTRIM;TO JEST PO PROSTU GROŻNE!!!!!!!!!!!NIEDAWNO WSZYSCY SIĘ ŚMIALI ŻE W USA TO DURNIE BO SKŁADAJĄ POZWY DO SĄDU BO NIE NAPISALI ŻE KAWA JEST GORĄCA-PEWNE JEST TO, ŻE JEŚLI DOJDZIE DO WYPADKU NA TRASIE TO TEN ZAWODNIK ,KTÓRY NAJGŁOŚNIEJ KRZYCZAŁ W DEPO -,,PO CO MI BADANIA,,-PIERWSZY POLECI Z POZWEM CHCĄC ZAROBIĆ BO BĘDZIE OKAZJA.NIE MAM TU ZAMIARU OBRAZIĆ NIKOGO,ALE WYTŁUMACZYĆ ŻE SKORO REGULAMIN NAKAZUJE MIEĆ BADANIA TO DYSKUSJA JEST ZBĘDNA!KAŻDA FIRMA UBEZPIECZENIOWA ODMÓWI WYPŁATY ODSZKODOWANIA OSOBIE NIE DOPUSZCZONEJ PRZEZ LEKARZA MED. SPORTOWEJ DO UDZIAŁU W ZAWODACH-SAM TO SPRAWDZIŁEM DZWONIĄC DO KILKU FIRM.OCZYWIŚCIE W MOMENCIE PŁACENIA ZA POLISĘ NIKT O TYM NIE MÓWI;ALE W RAZIE CZEGO TO DROBNYM DRUKIEM BYŁO NAPISANE.

  5. l____ pisze:

    Mam nadzieję, że był jakiś naprawdę ważny powód wstąpienia w tzw. związek z pezetmłotem.
    IMHO zarzynacie bardzo fajną imprezę, być może przy okazji klub.
    Zamiast zapisać się do MK (miałem taki zamiar) , odpuszczam Puchar w całości.
    Ciekawe, czy na którąkolwiek eliminację z takimi wymaganiami przyjedzie ilościowo przynajmniej 60% uczestników z ubiegłego sezonu. Oby nie zabrakło kasy z wpisowego na porządne przygotowanie imprezy – bo na pewno nie może zabraknąć na diety dla przedstawicieli związku, który zarżnął rajdy samochodowe, enduro i mx w PL i właśnie wziął się za CC.

  6. MARTIN pisze:

    JEŚLI OBOWIĄZEK BADAŃ JEST POWODEM NIE WSTĄPIENIA DO KLUBU I REZYGNACJI Z RAJDÓW TO NIE ZAZDROSZCZĘ ZAPAŁU I CHĘCI DO JAZDY.MOŻE CZAS ABY PÓJŚĆ W STRONĘ JAKOŚCI A NIE BYLEJAKOŚCI Z NACISKIEM NA ILOŚĆ.

  7. l___ pisze:

    MARTIN , z takimi poglądami zrobisz karierę w pzm – serio. Oni też chyba poszli w jakość, bo jak inaczej wytłumaczyć kilkukrotny spadek ilości uczestników MP np. Enduro czy RSMP. Z ilością sobie poradzili, a na jakość pewnie jeszcze długo będziemy czekać (RSMP wygrywa jak chce i czym chce Francuz, a najlepszy obecnie Polak w enduro w bardzo młodym wieku wyjechał z Polski).
    Wasz cyrk – wasze małpy. Mi to…… . Tylko żal patrzeć, jak kilkuletnia praca MK idzie w pi….. .

    Oby nie okazało się, że tych „z zapałem”, nie „wygodnickich i leniwych” będzie tylu, że pucharów i dyplomów wystarczy dla wszystkich.

    Szczęścia życzę – będzie Wam potrzebne.

  8. MARTIN pisze:

    AKURAT PZM TO BANDA F……W.JEŻDZIŁEM W ENDURO I JEDYNY BURDEL BYŁ NIE PRZEZ BADANIA CZY LICENCJE ALE PRZEZ PRZYPADKOWYCH LUDZI BRANYCH DO OBSŁUGI,KTÓRZY NIE WIEDZIELI CO ZROBIĆ Z FOTOCELĄ.RAJDY W POLSCE-TEMAT RZEKA-ZWRÓĆ UWAGĘ ŻE W ZESZŁYM SEZONIE WSZYSCY ,,WIELCY,,POLSCY RAJDOWCY PŁAKALI ŻE JAK ONI BY MIELI S 2000 TO BY POKAZALI!I CO? GÓWNO.WIELU MA S 2000 A FRANCUZ LEJE ICH N-KĄ.CO DO ZAWODNIKÓW ENDURO TO KWESTIA KASY-NIKT NIE LUBI PRACOWAĆ ZA DARMO;A W NASZYM KRAJU KASA LEJE SIĘ STRUMIENIEM NA PIŁKĘ I SZACHY,A SPORTY MOTOROWE SĄ BE.POMYŚL ŻE 90% ZAWODNIKÓW STARTUJĄCYCH W PIKNIKACH TO HOBBIŚCI KTÓRZY KASĘ WYDAJĄ NA JAZDĘ A NIE JAZDĄ ZARABIAJĄ.KTOŚ WYKRZYCZY ŻE GO NIE STAĆ NA BADANIA-NIECH SIĘ ZASTANOWI CZY BĘDZIE GO STAĆ NA LECZENIE W RAZIE KONTUZJI JAK FIRMA UBEZPIECZENIOWA SIĘ NA NIEGO WYPNIE.CAŁE ZAWODY SĄ UBEZPIECZONE ALE UBEZPIECZYCIEL STAWIA TEŻ WYMOGI.PRZEŚPIJ SIĘ Z TEMATEM I NA SPOKOJNIE POMYŚL CZY NIE WARTO POŚWIĘCIĆ PARU GODZIN NA BADANIA A OD KWIETNIA RAZEM Z NAMI MĘCZYĆ SPRZĘTY!?GWARANTUJĘ ŻE PO PIERWSZYM RAJDZIE ZAPOMNISZ O EMOCJACH ZWIĄZANYCH Z PZM I BADANIAMI.
    SZANUJMY WŁASNE ZDROWIE I KASĘ BO NIKT INNY ZA NAS TEGO NIE ZROBI
    POZDRAWIAM.

  9. Pastrana199k pisze:

    wiekszosc znajomych co z checia startowała w cc odpuszcza sobie w tym roku własnie przez te badania bo sporo osób wystartuje raz w sezonie i co musza robic badania specjalnie i na darmo poswiecac czas i kase tracic??

  10. Pastrana199k pisze:

    Panie ROBERCIE
    jak bd trzeba to zrobie badania innego wyjscia nie bedzie

    jescze takie pytanko te badania potrzebne sa tylko na cc siedlecin? czy tez inne edycje np. Winów, Wałbrzych, Bogatynia bo juz sam nie wiem

  11. KristofSX pisze:

    taaa wszyscy „twardziele” nie chodzą do lekarza bo po co? DLA WŁASNEGO SPOKOJU warto sprawdzić czy po zimowym zastoju, i w trakcie sezonu nie mamy za mało witaminek.

  12. MK SIEDLECIN pisze:

    Pastrana199k wejdź na stronę BKM-Cross Bogatynia i zobaczysz, że tam również jest informacja o badaniach lekarskich. Te badania będą obowiązywały na wszystkich edycjach: Siedlęcin, Bogatynia, Wałbrzych i Opole. Badania lekarskie nie są jakimś wymysłem i nie siejcie tu propagandy, że się rozpierniczy cały cykl Pucharu. Przecież w zeszłym roku na każdej imprezie w Siedlęcinie był lekarz i wtedy jakoś nikt nie rościł pretensji. Teraz odpowiedzialnoś za zrobienie badania spadnie tylko na zawodnika, a nie jak wcześniej na Organizatora przez załatwienie lekarza na imprezę.
    Moi drodzy, ostatnimi czasy przepisy w Polsce bardzo się zmieniły i zmieniają się nadal. Niestety nie zawsze na korzyść uczestników i organizatorów takich imprez jak nasza (amatorska z założenia!). Państwo Polskie stało się państwem roszczeniowym, ludzie coraz częściej domagają się odszkodowań z byle błachego powodu. Nię będę tu się dalej rozpisywał na temat konsekwencji prwanych ciążących na organizatorach w przypadku ekstremalnych zdarzeń. Każdy kto mnie zna wie, że tworzę wraz z kolegami z MK Siedlęcin imprezy z wielką pasją, zaangażowaniem, w wielu sytuacjach poświęceniem. Wszystko po to by miały one swój specyficzny charakter, byście mogli się na nich dobrze bawić i później mile wspominać chwile spędzone podczas wspólnej rywalizacji. Ostatnimi czasy, swoją coraz liczniejszą obecnością na naszych imprezach, daliście nam wyraźnie znać, że warto je dla Was tworzyć – dziękuje Wam za to. Nie jestem człowiekiem „pzmotu”, nie siedzę za biurkiem ale głowę na karku mam – nie poświęcę swojej pasji dla chodzenia po sądach i płacenia za błędy naiwności. Jeśli ktoś przekreśla swój udział w imprezach tylko przez wymóg posiadania badania lekarskiego, to albo ma coś do ukrycia albo jego zamiłowanie do offroadu jest bardzo ulotne.

    Robert

  13. Marcin pisze:

    Pomimo, że jestem jak najbardziej za książeczką sportowca(posiadam od zeszłego roku) to zgadzam się z tym co mówi pastrana199k. Nie każdy będzie leciał i wyrabiał książeczkę za 100zł żeby raz w roku wystartować. Powinno być tak jak rok temu w Siedlęcinie, osoby nie posiadające książeczki badane są na zawodach.

  14. MK SIEDLĘCIN pisze:

    Podałem wszystkim jak na tacy co należy zrobić aby zdobyć zaświadczenie lekarskie o zdolności do uprawiania sportu motorowego. NIE POTRAFICIE CZYTAĆ, a jedyne co potraficie to pisać bzdury niepoparte żadnymi faktami! Czy ktoś z Was przejawił choć odrobinę zainteresowania i zadzwonił pod podany powyżej numer przychodni sportowe? Na pewno nie. Ja sobie pozwoliłem przed chwilą zadzwonić i przekazać wszystkim informacje ze źródła.
    Lekarz przyjmuje we WTOREK i PIĄTEK od godz. 14:00. Należy się wcześniej zarejestrować. Koszt badania lekarskiego 40zł. Ze sobą przynosimy wcześniej wykonane badania: OB, MORFOLOGIA, MOCZ I EKG – koszt 12-20zł Wszystko!

    Robert

  15. MARTIN pisze:

    CO DO BADAŃ NA MIEJSCU,TO ŻADEN LEKARZ NIE ZGODZIŁ SIĘ NA BADANIA NA ZAWODACH-CHYBA ŻE KTOŚ MA KOMPLET WYNIKÓW TO ZA 30 ZŁ ZMIERZY CIŚNIENIE.PYTAM JAKI JEST SENS ABY ROBIĆ PRZED RAJDEM WYNIKI,STAĆ W KOLEJCE I ZAPŁACIĆ ZE 30 ZŁOTYCH-DLA MNIE GŁUPOTA.LEPIEJ ZROBIĆ BADANIA I NA 6-CY SPOKÓJ.JAK DOBRZE POLICZYCIE TO ROBIĄC BADANIA POD KONIEC MARCA MACIE CAŁY SEZON Z GŁOWY I NIE STOICIE W KOLEJCE DO WETERYNARZA.

  16. l___ pisze:

    Robert napisał : „Obowiązek posiadania badań lekarskich jest podyktowany odgórnie i my organizatorzy nie mamy na to wpływu”
    „Odgórnie” czyli ??? Podaj konkretny przepis.

    BTW
    [b]pastrana199k[/b] grzecznie zapytał po co te utrudnienie (bo nawet jeśli są to 2 godzinne wizyty u lekarza i wydane ok 100zł to chyba ułatwieniem nazwać się tego nie da) – w odpowiedzi przeczytał, że jest wygodnickim, niedowidzącym, głuchym, trudnym do wyprzedzenia leniem bez chęci walki i umiejętności czytania (ale to pewnie wiedział już wcześniej :-) ). Zapewne nie radzi sobie z co trudniejszymi przeszkodami na trasach cross country, ale myślę, że przy tak dużym stopniu upośledzenia możemy mu to chyba wybaczyć.

    Czy po tak dokładnej diagnozie naprawdę musi jeszcze iść do lekarza?

  17. Pastrana199k pisze:

    do I____
    kolego ja sie łapie do pierwszej 10 w klasie e2-e3 nie wiem jak Ty
    pewnie nawet trasa extreme nie lecisz:D heheh

  18. MARTIN pisze:

    DO I_.WIDZĘ ŻE LUBISZ WKŁADAĆ KIJ W MROWISKO-NIC TAKIEGO NIE NAPISAŁEM O PASTRANA199K CO MÓGŁBYŚ PRZYTOCZYĆ,A I ON SAM NIC NA SIEBIE NIE ZNALAZŁ W MOJEJ WYPOWIEDZI!!!JA PISZĘ PO POLSKU,A TY DO CHOLERY PO JAKIEMU CZYTASZ?

  19. MK SIEDLĘCIN pisze:

    Myślę,że jutro sprawa z obowiązkiem posiadania badań na naszych imprezach, wyjaśni się ostatecznie. Zaniepokojony Waszą reakcją i zaistniałą sytuacją zgłębiam teamt w PZMocie. Jutro ma mieć odpowiedź.

    Robert

  20. Pastrana199k pisze:

    To ja jescze czekam z robieniem badań, moze cos sie jeszcze zmieni jak nie, to ide robic bo trzeba pojezdzic i walczyć o miejsca w czołówce w klasie e2-e3:p

  21. kolo pisze:

    zzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz

  22. KOLO pisze:

    PUCHAR DŚ TO PORAZKA.CORAS WIECEJ SIE WYMAGA OD ZAWODNIKÓW(KAZKI,UBESPIECZENIA A TERA JESZCZE PAPIERY OD DOKTORA)NIEDŁUGO BEDOM OGRANICZENIA PRENDKOŚCI NA TRASIE.MY Z CHŁOPAKAMI ROBIMY NIEDŁUGO RAJD A MAMY DUZE PASTWISKO I TAM BEDZIE RAJD, A KTO CHCE NIECH PSZYJEZDZA I BADAŃ NIE BEDZIEMY SPRAWDZAC I ŻADNYCH UBESPIECZEŃ I WOGULE NIC.A EKSTRIM TO MAMY TAKI ZE CAŁY ZAMINOWANY KROWIMI PLACKAMI ZE SIEDLECIN SIE CHOWA TAKI JEST TRUDNY I CI KTURZY NIE BEDOM ROBIC BADAŃ NIECH NIE ROBIOM TYLKO WALOM DO NAS I ZROBIMY SUPER PUCHAR DOLNEGO ŚLĄSKA I PODZIAŁY NA KLASY TERZ BEDOM E2/E3/E1/

  23. MK SIEDLĘCIN pisze:

    Powiedz kiedy i gdzie ta impreza? Chętnie przyjadę! Jeśli na Waszej trasie jest tyle byków co w Twojej wypowiedzi to zapewne musi to być totalny extrem.

  24. Pastrana199k pisze:

    do KOLO
    ja sie z Toba nie zgodze, do tej pory Puchar Dolnego Śląska mi sie bardzo podobał:D

    Panie Robercie
    kiedy można wpasc do siedlecina potrenowac?? jest tam jeszcze snieg??

  25. Robert pisze:

    Nie byłem jeszcze na torze. Pewnie w niektórych miejscach jeszcze jest.

  26. KristofSX pisze:

    Na torze byłem wczoraj, nadaje się do jazdy,

    pozdr

  27. l___ pisze:

    Robert – pzmot może co najwyżej zagrozić, że nie zatwierdzą Wam regulaminu bez takiego wymagania
    (ewentualnie spłodzą jakiś regulamin ramowy z takim wymaganiem. Wymóg badań lekarskich występuje WYŁĄCZNIE w przepisach dotyczących warunków przyznawania licencji /
    certyfikatu – ale nie o tym przecież dyskutujemy.
    Badania takie jak do tej pory też właściwie nie wiadomo czemu służyły – kompletnie nic z nich nie wynikało.

    pastrana199k – to była ironia
    BTW nie uważasz, że jest pewna różnica pomiędzy „łapię się do pierwszej dziesiątki” a jednym startem zakończonym 15 miejscem ? (tak, to też jest ironia).

  28. MK SIEDLĘCIN pisze:

    Do I___ , oraz pozostałych offroadowców. Dzisiaj dostałem informację zwrotną z ZO PZM odnośnie badań lekarskich. Książeczki zdrowia sportowca NIE SĄ WYMAGANE przy imprezach „popularnych” organizowanych na bazie regulaminu KJM (Konkursowej Jazdy Motocyklem). Puchar DŚL jest organizowany w oparciu o ten regulamin, więc sprawa jest jasna.
    Natomiast sugeruje się organizatorom takich imprez, przeprowadzanie ogólnego badania lekarskiego uczestników przed imprezą, z uwagi raczej na dość ekstremalny charakter imprezy.

    W związku z zaistniałą sytuacją przepraszamy za wywołanie zbędnego zamieszania – MK Siedlęcin

    Robert

  29. MARTIN pisze:

    SUPER!BĘDĘ MÓGŁ DALEJ JEŻDZIĆ BEZ OKULARÓW I APARATÓW SŁUCHOWYCH!HA HA.

  30. Marcin pisze:

    No, i wszystko jasne.

  31. Marcin pisze:

    Czyli jak to będzie wyglądało, książeczki zdrowia sportowca nie są wymagane ale badania przed zawodami będą przeprowadzane? Pytam bo jeśli tak to wyrabiam książeczkę żeby nie marnować czasu w kolejkach do lekarza.

  32. MARTIN pisze:

    MARCIN-JEST JAK NAPISAŁEŚ-MASZ KSIĄŻECZKĘ LEKARSKĄ NIE STOISZ W KOLEJCE BO MASZ JUŻ BADANIA;NIE MASZ BADAŃ STOISZ!

  33. l___ pisze:

    Jeszcze nie ma regulaminu, więc nie wiadomo czy „kolejka do lekarza” w  tym sezonie w ogóle będzie funkcjonowała.
    Robert, czy stwierdzenie pzmotu „sugeruje się organizatorom takich imprez, przeprowadzanie ogólnego badania lekarskiego uczestników przed imprezą” ma formę pisemną i czy zawiera schemat „badania ogólnego”? Podtrzymuję to, co napisałem wczoraj odnośnie celowości pomiaru ciśnienia i tętna – nic z tego nie wynika (chyba że potraktujemy lekarza jak żywy alkomat). Czy był choć jeden przypadek niedopuszczenia do zawodów przez lekarza?
    Sama ankieta i podpis uczestnika jest sensowniejsza.
    No i jeszcze jeden argument przeciw „badaniu ogólnemu”: na ostatnim pikniku przedstawiciel pzmotu powiedział, że ostatni raz dopuszcza badanie w takiej formie – może to zalecenie wprowadzić w życie?

    Kiedy będzie dostępny regulamin PDŚ? Będa jakieś uzgodnienia z innymi organizatorami rund, czy macie wolną rękę ?

  34. MK SIEDLĘCIN pisze:

    Stwierdzenie, że „sugeruję się przeprowadzenie badania lekarskiego ogólnego” było tylko sugestią ustną i nie miało formy pisemnej. Z tego wynika, że nia ma obowiązku przeprowadzania takich badań. Już w zeszłym sezonie na ostatniej imprezie w Siedlęcini, sędzia zawodów na samym początku miał zastrzeżenia i nie chciał dopuścić do zawodów nikogo kto nie maiał książeczki zdrowia lub stosownego zaświadczenia od lekarza medycyny sportowej! Na moje tłumaczenie, że nigdy takich wymogów na naszych imprezach nie było i że jest to impreza amatorska… na bazie regulaminu KJM…, stwierdził że zobaczy jak sytuacja sie rozwinie i podejmie decyczje odnośnie możliwości odbycia się tej imprezy. Dodatkowo rządał jeszcze homologacji toru, czy będzie druga karetka, czy są punkty komunikacji medycznej na trasie itp. Wtedy mi ciśnienie podskoczyło. Przecież my tu nie organizujemy Mistrzostw Polski czy Europy.
    Jak się później okazało był to sędzia który sędziował imprezy wyższej rangi i w zawodowym zapędzie naszą imprezę chciał potraktować tak samo :) . Później się okazało, że człowiek był normalny, całkiem OK i szacunkiem wypowiadał się o tym co tu robimy.

    Regulamin PDŚ i rozgrywek zespołowych PDŚ już jest, ale jeszcze go nie zamieszczam gdyż w tą sobotę odbędzie się ostatnie spotkanie z organizatorami imprez PDŚ i być może zostaną naniesione jeszcze jakieś poprawki.
    Odnośnie lakarza na naszej imprezie myślę, że sprawa zakończy się tylko na wypełnieniu ankiety zdrowia. Z rozmów z kier. z AK Opolskiego wynikło, iż u nich będzie ankieta + lekarz (jak zawsze). W sobotę na spotkaniu dopieścimy wszystkie szczegóły, tak aby jeden regulamin obowiązywał na wszystkich imprezach i nikt nigdzie nie był zaskoczony, że spotyka go coś nowego.

  35. suzuk125 pisze:

    to jak potrzebne są te książeczki żeby startować w CC??

  36. Pastrana199k pisze:

    nie sa potrzebne, ale mozesz sobie wyrobic jak chcesz, nie bd stał w kolejce przed zawodami:D

  37. KOLO pisze:

    W KAZDYM SPORCIE NAWET AMATORSKIM JUZ NA POZIMIE REGIONALNYM WYMAGANE SĄ KSIĄZECZKI ZDORWIA ( trampkarze piłka nozna, badminton itd). Dlatego warto wyrobic sobie papierek , żeby potem nie miec stresu czy przed zawodami bedzie lekarz i czy dopuszcza do zawodów. moim zdaniem powinny byc obowiazkowe, zwłaszcza , że nie jest to duży koszt a jedno badanie wystarczy na cały sezon.

  38. suzuk125 pisze:

    a no ot git lepiej wyrobić. udanego sezonu

  39. :P pisze:

    Mam pytanie jaki ubiór jest potrzebny aby wystartowac na pikniku w siedlęcinie ? czy wystarcza buty kask z homologacja rekawiczki i google

  40. MK SIEDLĘCIN pisze:

    Tak wystarczą części ubioru które wymieniłeś. Dla Twojego bezpieczeństwa wskazane były by jeszcze choć ochraniacze na kolana, ale to nie jest obowiązek tylko sugestia.