RSS

Archiwum ‘Relacje’

Jesienią obawialiśmy się, że w czasie zimowej przerwy od zawodów i grupowych spotkań na najróżniejszych torach Dolnego Śląska, będziemy się nudzić jak mopsy. A tu babcia koszyk nosiła (wg słownika dziwnych zwrotów Przemka i Kamila:)). Zima od samego początku nie dała nam odpocząć. Sezon motocyklowy trwał właściwie aż do świąt, a i teraz, w styczniu czasem się poburczy. Czytaj dalej »

W końcu nadszedł ten długo oczekiwany dzień – 10.12.2011. Już dnia poprzedniego nasza ekipa zwołała zebranie. Gwoździem programu był dylemat „kto jedzie z kim?”. Ciężko było porozsadzać po różnych samochodach takie mrowie ludności cywilnej, ale jakoś nam się udało! Korzystając z okazji, oczywiście świetnie bawiliśmy się jeszcze przed wyjazdem. Czytaj dalej »

Hasłem przewodnim imprezy kończącej sezon 2011 połączonej z rozdaniem pucharów za klasyfikacje generalna PDŚ był dość kontrowersyjny tekst brzmiący „Aż skończy się wódka – ostatnia odsłona PDŚ 2011″. Choć sam slogan rozśmieszył większość uczestników imprezy, mieliśmy nie lada problem pt. „czy zdjąć napis kiedy pojawi się sołtys” – wiadomo, przy władzy nie wypada. Czytaj dalej »

Nasza wesoła gromada została zaproszona przez przyjaciela Berta na zawody towarzyskie do Wawitz. Jako kulturalni i rozrywkowi jedziemy, w szczególności, że byliśmy w zeszłym roku, kiedy to wystąpiliśmy jedynie jako kibice, niosąc pomoc niemieckim off-roadowcom. Wiemy więc czego się spodziewać, zaraz Wam to opowiemy. A było tak: pogoda piękna, słonko, czyste niebo, temperatura przyzwoita do zachodu słońca, po – nieco mniej. Czytaj dalej »

Finałowa runda PDŚ w Olszynie

Kasiek 18 - Październik - 2011

Niedziela… temperatura poniżej zera przeraża niejednego kibica jak i zawodnika. Nabuzowani emocjami ruszamy. O 9:00 korowód „radosnych” samochodów podąża do celu – Olszyna. My wierni kibice i jeźdźcy startujący na bestiach. Robert na swojej Niuni KTM 250, Marek KTM 250, Darek Yamaha YZ 450, Andrzej KTM 450, debiutujący Tomasz Kawa 85 czyli „garnek”:) Czytaj dalej »

8 X 2011 – dzień zawodów extreme CC w Nowym Kościele. Budzisz się rano zadowolony, że już niedługo wsiądziesz na moto lub do samochodu i jazda na tor.  Nie ma na co czekać! Wyglądasz przez okno… a tam zimno, szaro, ciemno i mokro: pada deszczyk, pada równo, raz spadnie na krzaczek, itd, itd:) Może nie byłoby tak źle ale w tym momencie twój wzrok pada na termometr; słupek rtęci tkwi nieubłaganie na 4. Czytaj dalej »

Dzień rozpoczęcia zawodów. Stadion Victoria zapełnia się. Rzędy samochodów. Zawodnicy krzątają się wokół swoich motocykli czyniąc drobne poprawki (szukanie hamulców, odpowiedniej długości klamek i mat ekologicznych w ostatniej chwili) sędzia zawodów reprezentujący PZM nie miał litości w tej kwestii. Dziewiąta runda PDŚ jest połączona, jak to już wcześniej miało miejsce, z Mistrzostwami Polski Strefy Zachodniej. Czytaj dalej »

Zaczynamy odliczanie!!! Do startu około 4 godzin 30 minut. Obowiązki podzielone więc wydaje się, że panujemy nad sytuacją. Jest jeszcze parę niedociągnięć, ale dzielna ekipa MK Siedlęcin działa! Chcemy aby nasza impreza wypadła na wysokim poziomie. Czytaj dalej »

Jedziemy! Kierunek wszystkim znany, w końcu za tydzień zawody w Wałbrzychu. Trzeba odświeżyć trasę. Chłopcy mają ją w pamięci ale to za mało, tym bardziej, że apetyt na zajęcie dobrego miejsca rośnie wraz z umiejętnościami jeźdźców z MK Siedlęcin! Czytaj dalej »